Co to jest doliczony czas gry?
Mecz piłki nożnej składa się z dwóch części po 45 minut, ale zegar nie jest zatrzymywany przy każdej przerwie. Z tego powodu pod koniec obu połów arbiter może przedłużyć grę. Podstawowe informacje o regulaminowej długości spotkania znajdziesz w artykule ile trwa mecz piłki nożnej.
Doliczony czas bywa potocznie nazywany czasem dodatkowym, ale nie należy mylić go z dogrywką. Dogrywka jest osobną częścią spotkania rozgrywaną w niektórych meczach fazy pucharowej. Więcej na ten temat wyjaśnia poradnik ile trwa dogrywka w piłce nożnej.
Wskazanie „+5” oznacza, że drużyny zagrają co najmniej pięć dodatkowych minut. Jeśli w tym okresie dojdzie do kolejnej dłuższej przerwy, sędzia może zakończyć połowę później.
Za co sędzia dolicza czas?
Przepisy IFAB wymieniają sytuacje, które powinny zostać uwzględnione podczas obliczania utraconego czasu. Są to między innymi zmiany, pomoc udzielana kontuzjowanym zawodnikom, celowe opóźnianie gry, kary dyscyplinarne, przerwy medyczne, kontrole VAR oraz świętowanie bramek.
Dodatkowe minuty mogą wynikać z:
- oceny urazu i znoszenia zawodnika z boiska;
- przeprowadzania zmian;
- dłuższej analizy VAR;
- opóźniania wznowienia gry;
- świętowania zdobytej bramki;
- przerw na nawodnienie lub schłodzenie;
- innych nietypowych zdarzeń zakłócających spotkanie.
Faul sam w sobie nie oznacza automatycznie doliczenia określonej liczby sekund. Znaczenie ma to, jak długa była przerwa związana z przewinieniem. Zasady oceny takich sytuacji opisuje artykuł faul w piłce nożnej – co to jest i kiedy występuje.
Ile trwa doliczony czas w piłce nożnej?
Nie istnieje jedna liczba odpowiednia dla każdego meczu. Spokojna pierwsza połowa bez poważnych przerw może zostać przedłużona jedynie nieznacznie. Po kilku zmianach, urazach, bramkach i analizach VAR dodatkowy czas będzie wyraźnie dłuższy.
Przepisy nie wskazują maksymalnego limitu. Arbiter powinien dodać tyle czasu, ile rzeczywiście utracono, a wartość pokazana przez czwartego sędziego jest minimum.
W ostatnich latach kibice częściej obserwują dłuższe końcówki. Wynika to z dokładniejszego uwzględniania przerw, zwłaszcza związanych ze świętowaniem goli, zmianami i sprawdzaniem sytuacji przez VAR. Nie oznacza to zmiany podstawowej długości meczu. Nadal wynosi ona 90 minut, a doliczone fragmenty mają rekompensować czas bez gry.
Jaki był najdłuższy doliczony czas?
Przy odpowiedzi trzeba określić, o jakich rozgrywkach mówimy. Nie istnieje jedna kompletna, oficjalna baza wszystkich spotkań rozegranych na świecie. Część zestawień wskazuje mecz Burton Albion–Bournemouth w Pucharze Ligi Angielskiej z 2019 roku, w którym po awarii oświetlenia doliczono 28 minut.
Osobny rekord dotyczy mistrzostw świata. W spotkaniu Anglia–Iran podczas mundialu w 2022 roku doliczono łącznie 24 minuty do obu połów. Pierwsza część została znacznie przedłużona z powodu urazu irańskiego bramkarza.
Dlatego stwierdzenie, że dany mecz miał „najdłuższy doliczony czas w historii”, zawsze wymaga doprecyzowania źródła i zakresu zestawienia. Bezpieczniej mówić o udokumentowanym rekordzie konkretnych rozgrywek.
Doliczony czas może zmienić wynik meczu
Bramka zdobyta w 94. minucie nie pada po zakończeniu spotkania. Zostaje strzelona w czasie będącym pełnoprawną częścią drugiej połowy. Obowiązują wtedy wszystkie standardowe przepisy, w tym zasady dotyczące fauli, spalonego i kartek.
Dodatkowy czas gry doliczony do meczu wymaga od zawodników koncentracji aż do ostatniego gwizdka.Drużyna prowadząca nie może zakładać, że samo dotarcie do 90. minuty gwarantuje wynik. Zespół atakujący nadal może natomiast przeprowadzić decydującą akcję.
Dla młodych piłkarzy jest to ważna lekcja odpowiedzialności. Utrzymanie ustawienia i podejmowanie rozsądnych decyzji w końcówce są równie istotne jak dobra technika. Właśnie dlatego podczas treningów warto rozwijać nie tylko umiejętności z piłką, lecz także koncentrację i przygotowanie mentalne.
Bądź lepszy w swojej drużynie, trenuj z Polish Soccer Skills >>